kurcze ale ja tu rzadko wpadam... zaczynam nowe życie. Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze. Chyba jestem szczęśliwa, ale nie jestem tego pewna. zaczynam studia, to będzie moje nowe życie ;) w ogle ktoś to czyta?? dalej jestem z moim facetem, chyba się od niego uzależniłam, a może po prostu go na prawdę kocham, nie wiem. doba tam później jeszcze coś napisze :D pozdrawiam
Tagi:
nowe życie studia
03.10.2009 o godz. 11:16
komentuj (0)
przepraszam ze tak długo nie pisałam.... po prostu tak wyszło... rozchodzę się z moim facetem... ale nie czuje nic... obojętność znowu...
Tagi:
obojętność koniec
oj 2 tygodnie wakacji... trzeba je dobrze wykorzystać ten czas.
Dostrzegam teraz wile pozytywów życia
Wszystko się układa... tylko że mój facet za 2 tygodnie wyjeżdża najprawdopodobniej, ale na naszą pierwszą rocznicę ma wrócić (czyt.25 grudnia)
będzie mi ciężko bez mojego wariata... będę za nim tęsknić
dobra ja już spadam co spać mi się chcę... dobranoc ;*
Dostrzegam teraz wile pozytywów życia
Wszystko się układa... tylko że mój facet za 2 tygodnie wyjeżdża najprawdopodobniej, ale na naszą pierwszą rocznicę ma wrócić (czyt.25 grudnia)
będzie mi ciężko bez mojego wariata... będę za nim tęsknić
dobra ja już spadam co spać mi się chcę... dobranoc ;*
Tagi:
wakacje
haha ;p postanowiłam zmienić nawyki
śniadanie- kawa, brzuszki też będę robić ;) czas się zabrać za siebie ;D przecież zaczynam nowe życie, tylko że mój facet musi wyjechać... chciałabym mu pomóc ale nie wiem jak... w końcu chodzi o 2 patyki.. ponad 2 patyki... ale to nic... damy radę na naszą rocznice przyjedzie z pierścionkiem :D a poza tym to w sumie nic ciekawego się u mnie nie działo... no chyba tylko to że zrobiłam ciastka, które nie wyszły xD trudno... ;p dobra kończe trzeba brzuszki jeszcze zrobić :D lecę... pa
śniadanie- kawa, brzuszki też będę robić ;) czas się zabrać za siebie ;D przecież zaczynam nowe życie, tylko że mój facet musi wyjechać... chciałabym mu pomóc ale nie wiem jak... w końcu chodzi o 2 patyki.. ponad 2 patyki... ale to nic... damy radę na naszą rocznice przyjedzie z pierścionkiem :D a poza tym to w sumie nic ciekawego się u mnie nie działo... no chyba tylko to że zrobiłam ciastka, które nie wyszły xD trudno... ;p dobra kończe trzeba brzuszki jeszcze zrobić :D lecę... pa
Tagi:
coś codzienność zmiana
kur*a nie wiem co mam zrobić... mój facet jak sie najebie to do mnie wogle nie ma szacunku... caly czas mi mowi sperdalaj i takie rzeczy... co ja mam zrobic? pomóżcie mi...
Tagi:
problem miłość facet
może i masz racje... będę pisać dla siebie, będzie to moja w pewnym sensie spowiedź... zaczynam być na wszystko obojętna... w sumie każdy teraz jest obojętny na drugą osobę, ale największy mój problem tkwi w ty że nie wiem co chce. Nie wiem! po prostu nie wiem! może jestem głupia ale nie wiem.... ide na studia, ale nie wiem czy tego chce, rodzice chcieli żebym poszła więc idę, ale czy będę tam szczęśliwa? nie wiem... znowu te "nie wiem". Mam dzisiaj średni nastrój... dobra jutro mi sie poproawi to coś napisze weselszego, może lepszego.
Tagi:
coś
a więc jednak jeszcze jestem...
ale to chyba ostatnia notka skoro i tak jest wam to obojętne...
nie chciałam,żeby jednak tak się stało a jednak...
wszystko to jest takie bezsensowne... jak całe życie z resztą... ale chciałam jednak usłyszeć jakieś słowa sprzeciwu co do usunięcia blogu.. ale nie... nom dobra... jak chcecie... może jeszcze napisze notkę moze nie...
ale to chyba ostatnia notka skoro i tak jest wam to obojętne...
nie chciałam,żeby jednak tak się stało a jednak...
wszystko to jest takie bezsensowne... jak całe życie z resztą... ale chciałam jednak usłyszeć jakieś słowa sprzeciwu co do usunięcia blogu.. ale nie... nom dobra... jak chcecie... może jeszcze napisze notkę moze nie...
Tagi:
koniec
no i dupa... moj facet chce jechać na ryby, a ja bym wolała zeby został i żeby się ze mną spotkał... dzień mi mija pracowicie... idź do sklepu, idź do piwnicy, idź to zrób, idź tamto zrób... ale postanowiłam, że znów zacznę robić brzuszki... będę miała ładny brzuszek i może schudnę... bo czuję, że za gruba już jestem... kurcze smutno mi jest... a i zastanawiam się czy nie usunąć bloga.. no bo po bo ja mam pisać, męczyć się jaki tak tego nikt nie czyta.. bez sensu... dobra pozdrawiam wszystkich, 3majcie się
ojejku ale miałam dzień ale w sumie fajny był :) większość czasu spędziłam z moim kochanym Jarkiem :) on jest taki wspaniały... :) jestem taka szczęśliwa, że nie wiem co napisać :) wogle rozpiera mnie za duzo energi :D a jutro poniedziałek znowu pomagać dla mamy bedzie trzeba i jeszcze nie dlugo koniec wakacji.. tylko miesiąc został ale to nic, trzeba go dobrze wykorzystać :)
koniec pisania o!
koniec pisania o!
druga notka...
znowu nie wiem co napisać...
Czy warto być szczerym?
będąc szczerym można dużo stracić, przyjaciół, ukochaną osobę... ale jednak uważam, że nie należy nic ukrywać
a co jest gorsze kłamanie czy po prostu przemilczenie jakiejś wiadomości, faktu?
na pewno kłamanie bardziej boli i jest gorsze w skutkach, ale jednak kłamiemy patrząc sobie w oczy. Jak bestie, które nic nie czują. A jednak wiemy, że źle czasami robimy i mamy wyrzuty sumienia. Ale nie...dalej to robimy brnąc w zło, bo tak to chyba się nazywa.
Nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo ranimy swoich bliskich... przepraszam Was moi rodzice za to jaka jestem... przepraszam
znowu nie wiem co napisać...
Czy warto być szczerym?
będąc szczerym można dużo stracić, przyjaciół, ukochaną osobę... ale jednak uważam, że nie należy nic ukrywać
a co jest gorsze kłamanie czy po prostu przemilczenie jakiejś wiadomości, faktu?
na pewno kłamanie bardziej boli i jest gorsze w skutkach, ale jednak kłamiemy patrząc sobie w oczy. Jak bestie, które nic nie czują. A jednak wiemy, że źle czasami robimy i mamy wyrzuty sumienia. Ale nie...dalej to robimy brnąc w zło, bo tak to chyba się nazywa.
Nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo ranimy swoich bliskich... przepraszam Was moi rodzice za to jaka jestem... przepraszam
no więc jestem.
Będę starała się tutaj opisywać swoje problemy i życie...
no ale muszę się przedstawić, więc mam na imię Agata, mam 19 i nie długo będę studiować :) (wydaję mi się, że będzie fajnie)
co Wam tu jeszcze napisać o sobie?
mam faceta i jestem z nim szczęśliwa. Ale oczywiście czasami zdarzają nam się małe sprzeczki. Jestem już z nim sporo czasu bo 8 miechów :D Wiem, że zawsze mogę na niego liczyć :)mam nadzieje że będziecie tutaj wpadać. Wiem, że początek jest beznadziejny ale chyba mi to wybaczycie :)
notka na pewno jest beznadziejna, ale nie umiałam jej inaczej napisać... jutro napisze lepsza obiecuje... ale musicie dać mi jeszcze szanse... kolejna szanse...
pozdrawiam, 3majcie się ;*
Będę starała się tutaj opisywać swoje problemy i życie...
no ale muszę się przedstawić, więc mam na imię Agata, mam 19 i nie długo będę studiować :) (wydaję mi się, że będzie fajnie)
co Wam tu jeszcze napisać o sobie?
mam faceta i jestem z nim szczęśliwa. Ale oczywiście czasami zdarzają nam się małe sprzeczki. Jestem już z nim sporo czasu bo 8 miechów :D Wiem, że zawsze mogę na niego liczyć :)mam nadzieje że będziecie tutaj wpadać. Wiem, że początek jest beznadziejny ale chyba mi to wybaczycie :)
notka na pewno jest beznadziejna, ale nie umiałam jej inaczej napisać... jutro napisze lepsza obiecuje... ale musicie dać mi jeszcze szanse... kolejna szanse...
pozdrawiam, 3majcie się ;*
Tagi:
przemyślenia
wstęp







